Rajd Rowerowy Dookoła Polski cz.2- dzień 3

Dzień trzeci 28.04.2018
Pobudka przed 6. Spało mi się dobrze, ale boli mnie prawa kostka. Szybka akcja ze składaniem namiotu i pakowaniem sprzętu.

IMG_20180428_061725557Szybkie śniadanie i wyjazd przed 7. Przez Kamesznicę musiałem prowadzić rower bo stromizny były straszne. W końcu dotarłem do Koniakowa. Jechało się już lepiej. W planie miałem dotarcie do trójstyku granic między Polską, Słowacją i Czechami. Pojechałem do Jaworzynki. Miejsce ciekawe. na szczęście rano jeszcze nikogo tu nie było i mogłem w spokoju trochę zdjęć porobić.

DSC_0316Ruszyłem w kierunku Wisły.

IMG_20180428_080756809Wyjazd z Istebnej to ciągły podjazd, a na przełęcz Kubalonka zjechałem jak szalony z prędkością 49km/h.

IMG_20180428_100736505Przez Wisłę przejechałem szybko. Między Wisłą, a Ustroniem ruch na drodze spory i czekałem na zjazd na Cieszyn. Jechało się przyjemnie i w dobrym tempie. W Cieszynie chwilę odpocząłem na rynku.

IMG_20180428_115713285 Akurat obywał się jakiś festiwal filmowy i było bardzo dużo ludzi w centrum. Następnie ruszyłem przez Haźlach, Zebrzydowice do Jastrzębia Zdrój.

IMG_20180428_134610040Zrobiło się gorąco i jazda była trochę męcząca. Najgorsze były remontowane odcinki dróg i ruch wahadłowy. Samochody wyprzedzały mnie o włos lub trąbiły żebym zjechał z drogi. Najbardziej męczący odcinek był między Jastrzębiem Zdrój, a Wodzisławiem Śląskim- bardzo gorąco, a jechałem głównie przez miasta. Dużo osób siedzi w ogródkach i grilluje. W końcu wyjechałem na drogę do Krzyżanowic i uspokoiło się na drodze. Odra jest tutaj jeszcze wąską rzeką. W Krzyżanowicach chwilę odpocząłem i ruszyłem w kierunku Kietrza.

IMG_20180428_164945593

IMG_20180428_165120861 Jechało się bardzo przyjemnie- droga w miarę, temperatura optymalna, niezbyt duży ruch na drodze. Znów znalazłem się na ziemi opolskiej, którą kiedyś dość mocno penetrowałem w poszukiwaniu klientów. Lubię tutaj być…Pięknie wyglądają pola z kwitnącym rzepakiem.

IMG_20180428_173757606_HDRZ Kietrza chciałem jeszcze kawałek drogi ujechać rozglądając się za jakimś miejscem na nocleg. Niestety wszędzie dookoła były same pola. W końcu koło Suchej Psiny zobaczyłem mały zagajnik w polu i pojechałem tam.

IMG_20180428_200911305Miejsce bardzo niewygodne na rozbicie namiotu, ale nie mogę wybrzydzać. Dzisiaj przejechałem 150km, wypiłem 3 litry maślanki i 3 litry wody. Jestem wykończony…

Dodaj komentarz