Rajd Rowerowy Dookoła Polski- dzień 12

Dzień dwunasty 30.07.2016

Po wczorajszej jeździe do późna, spałem jak zabity do 7.30. Pewnie mógłbym spać dłużej ale słońce mocno grzało w namiocie. Wykąpałem się, zjadłem śniadanie, zrobiłem pranie i po 10 ruszyłem w drogę. O tej porze plaża była już pełna plażowiczów.

DSC_0118

Dzisiaj jazda rowerem nie była moją mocną stroną. Jechałem szlakiem Green Velo i do Tolkmicka było ok. Natomiast szlak do Fromborka wymęczył mnie strasznie na podjazdach i zjazdach w piachu i glinie. Momentami szlak rowerowy wykorzystywany był do zwózki drewna i bardzo był rozjeżdżony. Ogólnie mogę ocenić szlak bardzo pozytywnie. Szczególnie infrastrukturę dla turystów.

IMG_20160730_112321013We Fromborku spędziłem 2 godziny czekając, aż przestanie padać deszcz.

DSC_0120DSC_0121DSC_0122O 15 ruszyłem w kierunku Pieniężna. Jechałem wolno, jakby cały czas pod górę. Z Pieniężna do Ornety. W Ornecie spożywając kefir pod sklepem, zostałem zauważony przez Krzysztofa Komandosa, który usilnie zapraszał mnie na nocleg na swojej działce. Jako wędrowcowi stawiał piwo i wino. Dyplomatycznie odmówiłem gościny i ruszyłem dalej. Na szczęście zauważyłem szlak rowerowy byłej kolei „Kolejowym Szlakiem” do Lidzbarka Warmińskiego i ruszyłem za jego znakami.

IMG_20160730_191620807IMG_20160730_191902226IMG_20160730_192928224 Bardzo przyjemny szlak- prowadzi drogą gruntową, z dala od zabudowań, bez ruchu samochodowego, głównie lasami i między polami. Bardzo był mi na rękę ten szlak. Cieszyłem się, że opuściłem drogę krajową i mogłem cieszyć się ciszą. O 20.30 znalazłem fajne miejsce na nocleg i odpoczywam w wiacie zbudowanej na dawnej stacyjce w Łaniewie. Dziś raczej ciężki dzień z licznymi podjazdami. Przejechałem 95km. Wieczorem odpoczywałem przy ognisku z piwkiem w ręku.

Dodaj komentarz