Rejs Wartą, Odrą 2011. Dzień 4

Dzień 4

Jacek z Tomkiem wrócili z przystanku po 5, tak więc wypłynęliśmy z Kostzynia o 12. Od rana duży ruch panuje na przystani- przyjechała straż pożarna z motorówką, policja i jednostka straży granicznej z Niemiec. Dużo służb będzie zaangażowanych w utrzymanie porządku podczas przystanku.

Kostrzyn

Marina Delfin w Kostrzynie

woodstock 2011

jeszcze nie dojechali

jeszcze nie wszyscy dojechali…

Warta wpłynęła do Odry

Warta połączyła się z Odrą

połączenie Warty i Odry

Warta i Odra połączyły się..

Znów znalazłem się na Odrze. Pewien dreszczyk emocji jest, jak prąd Odry porywa jacht ze spokojnych wód Warty. Jako, że Jackowi kończył się urlop nigdzie po drodze się nie zatrzymywaliśmy tylko płynęliśmy non stop do Szczecina.

Czelin

pomnik słupa granicznego w Czelinie..

gozdowice

Prom w Gozdowicach

szeroka Odra

Szeroka Odra

Osinów Dolny

Port w Osinowie. Obok portu jest wielkie targowisko. Niby Polska ale ceny w Euro

Diabelski kilometr

Diabelski kilometr..

Żeby trochę odpocząć od nużącego hałasu silnika, co jakiś czas urządzaliśmy zawody, kto najszybciej popłynie na pagaju.

Piotr

Piotr

Tomasz

Tomasz

Jacek

Jacek

W między czasie trochę padało. Minął nas niemiecki statek wycieczkowy i barka.

Statek

Statek

Barka

Barka

Ognica

Ognica

Widuchowa

Widuchowa

Gryfin

Gryfino

Szczecin

Szczecin

Do Szczecina wpłynęliśmy o 22.30. Zatrzymaliśmy się w AZSie.

kolacja

Się gotuje, czy się nie gotuje…?

Na dziś mam dość. Nie lubię takiego pływania bez zwiedzania.  Przepłynęliśmy 125km.

Dodaj komentarz